BOCIANY INTEGRUJĄ


Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Poprzedni temat :: Następny temat
Zamknięty przez: Monika
Sob 11 Lut, 12 08:59
Bociany NABU - wędrówka na południe
Autor Wiadomość
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 39368
Skąd: Łódź
Wysłany: Pon 24 Paź, 11 17:32    

24.10

Anni żeruje w tym samym rejonie w Czadzie.
Okrążyła miasto Abeche od zachodu i dalej ciągnęła 16 km na południe.
19.10 osiągnęła obszar, który wcześniej odwiedził Gustaw.
Ostatni pomiar 22.10

Gustaw nie zabawił długo w pobliżu Abeche, a tym samym Anni.
Ruszył na zachód. Poruszał się zygzakiem, codziennie 30 km.
Nie znalazł jeszcze idealnego miejsca do żerowania.
Ostatni pomiar 23.10

Michael zachowuje się niemalże tak samo jak zimą zeszłego roku - doleciał do Nigeru.
Pokręcił się w połowie drogi między Jeziorem Czad i Jeziorem Fitri - 17-19.10.
21.10 poleciał dalej na zachód, jakieś 350 km.
Wczesnym popołudniem był nad Jeziorem Czad, a wieczorem dotarł do Nigeru, a wcześniej zahaczył o fragment terytorium Nigerii.
W poprzednim roku zawędrował do Nigeru w połowie listopada, czyli teraz 3 tygodnie wcześniej.
Ostatni pomiar 22.10.

Michael na pierwszej mapce, a na drugiej Anni i Gustaw.


Nick jest nadal w Vaciamadrid.

Przypominam link strony projektu -> http://www.nabu.de/aktion...cher/index.html
Otwierając tę stronę w IE napotyka się na wiele problemów, ale w Mozilli działa prawidłowo.
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
Ostatnio zmieniony przez myewa Sob 05 Lis, 11 13:38, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 39368
Skąd: Łódź
Wysłany: Nie 30 Paź, 11 00:43    

Drogi Anni i Gustawa poprzecinały się w Czadzie.
Anni ruszyła na zachód, a Gustaw na Wschód.
Gustaw 26.10 był w tym samym miejscu co Anni 4.10.


Ostatnie pomiary: Anni 27.10, Gustaw 26.10

Michael 22.10 początkowo poleciał kilka kilometrów na zachód w Nigrze.
Potem jednak wrócił przez graniczną rzekę Komadugu-Yobe do Nigerii.
Spędził noc 21/22.10 ok 100 km na południe od granicy na sawannie.
22.10 skierował się w kierunku północno-wschodnim do zlewni Jeziora Czad.
Od tego czasu pozostaje w Czadzie tuż przy granicy z Nigerią, na Jeziorze Czad. Ostatni pomiar 27.10

Zachowuje się jak w zeszłym roku. Okoliczna sawanna powinna być już sucha, natomiast okolica jeziora jest zapewne zielona.
To wydaje się być szczególnie atrakcyjne dla Michaela.
Możliwe, że natrafił na duże skupisko szarańczy.



Jezioro Czad -> http://pl.wikipedia.org/wiki/Czad_(jezioro)
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 39368
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob 05 Lis, 11 13:37    

Nick nadal w okolicach Vaciamadrid - 31.10

Ostatnio spał w płytkich stawach, a w ciągu dnia przebywał w pobliżu składowiska.
3 razy znajdował się na gruntach ornych.



Michael przebywa na podmokłym terenie Jeziora Czad na terytorium Czadu i Nigerii - 3.11
Od ostatniej relacji przemieścił się najpierw na północ 65 km, a następnie zawrócił do Nigerii.



Gustaw w Czadzie, poleciał 50 km na północ - 1.11
Jest to zaskakujące, gdyż tereny na północ są bardziej suche i a żywność skromniejsza.
Jednak bociany mogą lokalnie, na bardzo małym obszarze, znaleźć obfite ilości szarańczy.
Zatrzymał się w pobliżu suchego koryta rzeki, tam, gdzie jest dużo drzew.

Anni coraz bardziej oddala się od Gustawa na zachód, w Czadzie - 2 i 3.11
29.10 była nad Jeziorem Fitri. Dalej zatoczyła koło i poleciała na południe od jeziora, 120 km.

Gustaw i Anna na jednej mapie:
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 39368
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob 12 Lis, 11 18:20    

Michael bez zmian w zlewni Jeziora Czad, w części nigeryjskiej.
Ostatnio nie rusza się dalej niż na odległość 3 km.
Ostatni pomiar 8.11

Gustaw - Z bocianów NABU tylko on przemieszcza się na dłuższych dystansach.
Nadal jest w blisko stolicy prowincji Abeche. Zawrócił jednak z terenu bardziej na północ od Abeche.
3.11 przeleciał kolejne 70 km na zachód.
Ostatni pomiar 9.11



Anni jest nadal na sawannie dość daleko na południe od Jeziora Fitri.
Ostatni pomiar 7.11

Nie wiadomo dlaczego Anni i Gustaw nie odlatują z terenu Czadu, tak jak bociany Loburg.
Na stronie potwierdzają, że w Czadzie padało w porze deszczowej zdecydowanie mniej.

Nick ma się dobrze w okolicy Vaciamadrid.
Ostatni pomiar 10.11
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 39368
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob 19 Lis, 11 22:20    

Michael bez zmian w zlewni Jeziora Czad, w części nigeryjskiej.
Ostatni pomiar 19.11

Gustaw - Sudan.
Od 10.11 przez pewien czas przebywał na sawannie 100 km na wschód od Abeche.
12.11 przeleciał 60 km na południowy-zachód, a następnego dnia 40 km na południe.
Ten teren jest mu dobrze znany, przebywał tu na początku listopada 2010.
Ostatni pomiar 16.11

Teren, w którym się zatrzymał, to kilka kilometrów kwadratowych nawadnianej powierzchni.
17 km na południowy-wschód od miasta Oum Hadjer.
Zdjęcie satelitarne pokazuje zieloną wyspę - rodzaj oazy, a wokół teren brązowy i suchy.


Anni - Sudan
Jest nadal na sawannie, w tej samej okolicy na południe od Jeziora Fitri.
Jej codzienne przeloty to od 10 km do 80 km.
Ostatni pomiar 15.11

Nick w okolicy Vaciamadrid (Hiszpania).
Przemieszcza się o kilka km.
Nadajnik nie przekazuje niektórych pomiarów, prawdopodobnie z powodu nieładowania baterii (było zbyt mało słońca).
Ostatni pomiar 15.11
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 39368
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob 26 Lis, 11 16:23    

Michael żeruje nadal w zlewni Jeziora Czad, w części nigeryjskiej i nadal w tym samym ścisłym rejonie.
Jego zasięg działania nie przekracza 9 km.
Ostatni pomiar 24.11

Gustaw
19.11 opuścił poprzedni rejon żerowania w pobliżu miasta Abeche w Czadzie. Udał się 60 km na wschód.
21.11 dotarł do Sudanu i rozpoczął wędrówkę w kierunku południowo-wschodnim.
Doleciał do granicy z Sudanem Południowym.
Ostatni pomiar 25.11


Gustaw w zeszłym roku zimowe wakacje spędzał cały czas w Sahelu.
Inny bocian Hobor opuścił Sahel nieco ponad 2 tygodnie później.
Czy to wskazuje, że jednak w tym roku w Sahelu panuje susza?

Anni jest w tej samej okolicy na południe od Jeziora Fitri.
Przemieszcza się w różnych kierunkach, to 20, to 30 km.
Ostatni pomiar 24.11

Nick chyba całą zimę spędzi w okolicy Vaciamadrid (Hiszpania).
Ostatni pomiar 24.11
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 39368
Skąd: Łódź
Wysłany: Pią 02 Gru, 11 21:13    

Wszystkie bociany na jednej mapie:


Gustaw leciał dalej na południe, znalazł się w Sudanie Południowym.
Leciał wzdłuż granicy Sudanu i Sudanu Południowego.
Ostatnio zatrzymał się na sawannie w Sudanie Południowym w dniach 27.11 - 1.12.
Na razie znalazł dobre źródło żywności, ale jak będzie dalej?
Czy poleci na południe Afryki, czy też do Etiopii?

Na mapie Gustaw i bociany Loburg (od lewej na mapie - Theodor, Albert, Mattis, Rocco, Fee).


Michael jest nadal w zlewni Jeziora Czad.
Choć przekroczył granicę i znalazł się w części jeziora w Czadzie, to przeleciał zaledwie 25 km.
Ostatni pomiar 29.11



Anni jest nadal na południe od Jeziora Fitri.
Jej pole działania koncentruje się wzdłuż kilku wyschniętych koryt rzecznych.
Ostatni pomiar 29.11

Nick - brak zmian.
Ostatni pomiar 1.12
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 39368
Skąd: Łódź
Wysłany: Pią 09 Gru, 11 22:08    

Ostatni pomiar wszystkich bocianów 6.12

Gustaw chyba jednak leci do Etiopii.
Pokonał kolejne kilometry na wschód, a następnie na południowy-wschód na terytorium Sudanu Południowego.

Na mapie zaznaczyłam poprzedni pomiar z 1.12 i obecny.


Michael w zlewni Jez. Czad.
Przeniósł się kilka km na wschód.

Anni nadal na tym samym obszarze.
Codziennie pokonuje ok. 40 km i zmienia kierunki.

Nick w okolicy Vaciamadrid.
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 39368
Skąd: Łódź
Wysłany: Pią 16 Gru, 11 18:33    

Gustaw jednak nie poleciał do Etiopii, ani na południe Afryki.
9.12 poleciał w przeciwnym kierunku, na zachód. Żerował nad brzegiem Nilu.
Ostatni odczyt 16.12

Michael nadal żeruje na bardzo małym obszarze zlewni Jeziora Czad.
Ostatni odczyt 14.12

Tak wyglądają jego przemieszczenia w zbliżeniu:


Anni bez zmian.
Ostatni odczyt 15.12

Nick bez zmian.
Ostatni odczyt 13.12
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 39368
Skąd: Łódź
Wysłany: Pią 23 Gru, 11 22:04    

Tuż przed świętami bociany NABU nie zmieniają swoich miejsc.
Ich codzienne trasy zazwyczaj nie przekraczają 10 km.

Ostatnie pomiary:
Michael - 21.12
Gustaw - 19.12
Anni - 21.12
Nick - 19.12
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 39368
Skąd: Łódź
Wysłany: Pon 02 Sty, 12 20:28    

Bociany tylko nieznacznie zmieniają swoje miejsca żerowania.

Ostatnie pomiary:
Michael - 26.12
Gustaw - 28.12
Anni - 26.12
Nick - 28.12
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 39368
Skąd: Łódź
Wysłany: Śro 11 Sty, 12 11:49    

Michael
Michael jest nadal w zlewni jeziora Czad. Od początku przemieszczał się około 15 km.
Czuje się zapewne całkiem dobrze, co oznacza, że jest zadowolony z żerowiska.
Ostatni pomiar 7.01



Gustaw
Żeruje nad Nilem na granicy Sudanu i Sudanu Południowego.
Ostatni pomiar 9.01



Anni
Anni tuż przed końcem roku (29 grudnia) zmieniła lokalizację - przeniosła się około 70 kilometrów na północ.
Teraz mieszka w okolicy jeziora Fitri. W czwartek (05 stycznia) Anni nawet przez długi czas zatrzymała się nad jeziorem.
Jednak potem wybrała tereny przylegające do jeziora, w obszarze 50 km na północny-wschód.
Ostatni pomiar 7.01



Nick
W Hiszpanii bez zmina. Ostatnio na gruntach rolnych przy rzece Jarama.
Ostatni pomiar 8.01

_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 39368
Skąd: Łódź
Wysłany: Pią 13 Sty, 12 17:34    

Anni pozostawała w ostatnich dniach na równinie na północ od Jez. Fitri.
12.01 poleciała w ciągu godziny aż 50 km na południowy-zachód w bezpośrednie sąsiedztwo jeziora.
To samo zrobiła 5.01 (w zeszłym roku też kilka razy).
Czy tylko lata tam się napić? Trudno powiedzieć.
Ostatni pomiar 11.01



Pozostałe bociany w Afryce niemalże bez zmian.

Michael - Ostatni pomiar 10.01
Gustaw - Ostatni pomiar 12.01
Z tym, że Gustaw przesuwa się coraz bardziej na północ. jest już na granicy Sudan Południowy/Sudan.



Nadajnik Nicka w ostatnich dniach nie nadawał.
Takie różnice nie są niczym niezwykłym, ponieważ w Hiszpanii, w okresie zimy ogniwo słoneczne otrzymuje mniej światła. Dlatego odczyty są sporadyczne.
Ostatni pomiar 12.01
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 39368
Skąd: Łódź
Wysłany: Wto 17 Sty, 12 21:02    

Wiadomość ze strony projektu http://www.nabu.de/aktion...cher/index.html

Do Hiszpanii wyruszyła ekipa z Meklemburgii-Pomorza Przedniego i Saksonii, z menadżerem Helmutem Eggers, w celu poszukiwania zimujących bocianów i odczytania obrączek.
Odszukanie Nicka wśród naliczonych 2000 bocianów w Vaciamadrid, to jak szukanie igły w stogu siana.
Jednak najistotniejsze jest odczytanie jak największej liczby obrączek.
W pierwszych trzech dniach udało się zidentyfikować około 300 obrączek. To bardzo dobry wynik.
Wiele rozpoznanych bocianów pochodzi z północno-wschodnich Niemiec.

Opublikowane zdjęcie z tej wyprawy:
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 39368
Skąd: Łódź
Wysłany: Pią 20 Sty, 12 22:31    

Ekipa z Niemiec nie odnalazła Nicka.
Nick ma się dobrze i pozostaje pod Vaciamadrid.
17.01 zrobił małą wycieczkę na mieliznę na rzece Jarama.
Ostatni pomiar 17.01 (ze składowiska, do którego wciąż powraca).



Michael jest nadal na jez. Czad, po stronie Czadu.
Przeniósł się zaledwie kilka kilometrów na północ.
Ostatni pomiar 19.01



Anni jest nadal po wschodniej stronie jez. Fitri w Czadzie.
Żeruje 40 km na północny-wschód od jeziora a następnie leci na noc na jezioro.
Następnego dnia wraca na żerowisko tą samą drogą (tak zrobiła 16 i 17.01).
Ostatni pomiar 19.01



Gustaw pozostał do 17.01 w północnej części Sudanu Południowego tuż przy granicy z Sudanem.
Następnego dnia ruszył na północny-wschód, ale tylko 40 km.
Następnie powrócił, lecąc na południe.
Znalazł się w tym samym miejscu, w którym był 30.12.
Ostatni pomiar 18.01

_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Forum jest integralną częścią projektu "Bociany Integrują".

Administratorzy nie ponoszą odpowiedzialności za wypowiedzi użytkowników.