BOCIANY INTEGRUJĄ


Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Poprzedni temat :: Następny temat
Zamknięty przez: Monika
Pon 20 Lut, 12 16:54
Albert von Lotto - wędrówka na południe
Autor Wiadomość
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 39368
Skąd: Łódź
Wysłany: Pon 29 Sie, 11 14:04    Albert von Lotto - wędrówka na południe

Albert von Lotto wyruszył z Loburg w Niemczech na południe.

27.08 był w północnej Saksonii.

Mapka -> http://holger.storchenhof...lbert270811.jpg
Info -> http://www.storchenhof-lo...display&sid=848

_________________________________
Informacji o wędrówce Alberta należy szukać na stronie storchenhof-loburg
http://www.storchenhof-loburg.info/
lub na forum Loburg
http://www.storchenhof-lo...c1d708a#p110035

Jest tam link do mapy Google Eart (trzeba zainstalować na komputerze z internetu, bezpłatnie).

Migracja jesienno-zimowa 2010/2011 -> http://www.bociany.edu.pl...?t=2417&start=0
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 39368
Skąd: Łódź
Wysłany: Śro 31 Sie, 11 19:35    

Albert wyruszył w podróż 25.08
W nocy był jeszcze w Loburg, w pobliżu swojego gniazda, a do godz. 14:00 przeleciał ok. 80 km w kierunku południowo-wschodnim, znalazł się w okolicy miasta Domitz, gdzie zatrzymał się na noc.


30.08, 11:00
Albert mijał Zakopane. Poniosło go nad Tatry? :shock:
Jeszcze tego samego dnia powinien przekroczyć Karpaty.

Mapka -> http://holger.storchenhof...112/a300811.jpg
Info -> http://www.storchenhof-lo...display&sid=854


Szczegółowe dane z mapy Google Earth.
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 39368
Skąd: Łódź
Wysłany: Nie 04 Wrz, 11 07:54    

Albert jednak, jak można było sadzić, nie leciał nad Tatrami, okążył je.
Przeleciał nad Karpatami Północnymi, potem przez Słowację, leciał na granicy Węgry-Ukraina i doleciał do Rumunii 2.09 przed Karpatami Południowymi.

Mapka -> http://holger.storchenhof...1112/a0209e.jpg
Info -> http://www.storchenhof-lo...display&sid=860
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 39368
Skąd: Łódź
Wysłany: Pon 05 Wrz, 11 19:42    

Wrócę do tego jak Albert przelatywał Karpaty Północne - od 30.08, 11:00 do 1.09, 11:00

Jak wiadomo, Albert doleciał do Tatr, do Murasichle.
Oczywiście wrócił na Podhale. Zanocował na Podhalu, w Bańskiej Wyżnej.
Następnie przeleciał przez Dunajec. Odpoczął i zanocował na polach pod wsią Frydman nad Zalewem Czorsztyńskim.
Dalej leciał wzdłuż Zalewu Czorsztyńskiego oraz nad tamą i minął Pieniny.
Tak przekroczył granicę Polska/Słowacja.

Jakież on miał widoki, ach!!!

_________________________________________________

Co pewien czas będę prezentować trasy przelotów wszystkich bocianów projektu Loburg na jednej mapie.
Niestety Shay z Schartau zginął w Polsce, więc w drodze na zimowiska leci 9 bocianów, 2 dorosłe i 7 młodych.

do 4.09

Tylko trasa Montiego - żółty (z Loburg, dziecka Alberta) jest zdecydowanie inna.
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 39368
Skąd: Łódź
Wysłany: Wto 06 Wrz, 11 21:30    

4.09

Albert był u podnóża Karpat Południowych w środkowej Rumunii.

Mapka -> http://holger.storchenhof...112/040911e.jpg
Info -> http://www.storchenhof-lo...display&sid=866


Jeżeli pogoda mu nie przeszkodziła, to jest już w Bułgarii.
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 39368
Skąd: Łódź
Wysłany: Pią 09 Wrz, 11 19:54    

8.09
Albert pozostaje u podnóża Karpat Południowych w Rumunii.
Przeleciał ostatnio zaledwie 33 km, z miejscowości Brasow do Prejmer, bliżej gór.
Przemieszcza się w okolicy (miejscowość Prejmer), a do gór ma 10 do 5 km.
Powodem postoju jest pogorszenie pogody.

W Prejmer jest piękny zamek.
http://upload.wikimedia.o...jmer_200609.jpg

Mapka -> http://holger.storchenhof...1112/080911.jpg
Info -> http://www.storchenhof-lo...display&sid=873
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 39368
Skąd: Łódź
Wysłany: Pon 12 Wrz, 11 21:29    

11.09 - Albert pozostaje w tym samym miejscu w Rumunii, u podnóża Karpat Południowych, w okolicy Prejmer.
Są tam pola uprawne, więc ma co jeść.

Info -> http://www.storchenhof-lo...display&sid=878
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 39368
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw 15 Wrz, 11 20:39    

Albert w dniu 13.09 zdecydował się opuścić miejsce postoju w okolicy Prejmer i przelecieć Karpaty Południowe.
Wieczorem po 220 km był w południowo-wschodniej Rumunii.
Noc spędził nad Dunajem.
14.09 przeleciał granicę, do Bułgarii. Leciał w głębi lądu mijając okręg Warna.

Mapka -> http://holger.storchenhof...1112/140911.jpg
Info -> http://www.storchenhof-lo...display&sid=883
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 39368
Skąd: Łódź
Wysłany: Śro 21 Wrz, 11 21:54    

19.09 - Albert przeleciał już Turcję i jest w Syrii.

Droga Albert jest zawsze pełna niespodzianek.
Nie wybrał drogi przez Bosfor i nad Istambułem, lecz skierował się na Morze Marmara.

Zatrzymał się na noc 15/16.09 na wyspie Pasalimani.
Potem leciał w poprzek Turcji, ale dalej znowu nietypowo, bo w pobliżu kurortu nadmorskiego na Riwierze Tureckiej - Alania.
Potem wzdłuż wybrzeża do miasta Mersin.
Następnie ominął Zatokę Iskenderun.

W Syrii zatrzymał się na noc 19/20.09 ok. 83 km na południowy-wschód za Aleppo.

Mapka -> http://holger.storchenhof...1112/200911.jpg
Info -> http://www.storchenhof-lo...display&sid=890
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 39368
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob 24 Wrz, 11 20:37    

22.09 - Albert był na terytorium Egiptu na Półwyspie Synaj.

20.09 przeleciał Syrię dotarł wieczorem do Izraela tuż przed Wzgórzami Golan.
21.09 dotarł wieczorem na wschód od Nazaretu (to nadal północ Izraela, czyli przeleciał tego dnia ok 50 km). Nocował na zboczu góry Tabor, która jest oddalona od rogatek Nazaretu ok. 6 km.
Kolejny odczyt z dnia 22.09 pochodzi już z Egiptu na Półwyspie Synaj.

Info -> http://www.storchenhof-lo...display&sid=894

Brak aktualnej mapki, brak pomiarów w Google Earth.
Można przypuszczać, że Albert pokonał już zatokę Sueską.
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 39368
Skąd: Łódź
Wysłany: Śro 28 Wrz, 11 21:20    

28.09 - Albert osiągnął Sudan.
Tak więc od 22.09, przez 5 dni, pokonał "kawał drogi" przez Zatokę Sueską, cały Egipt i część Sudanu.

Niestety mapy są nadal niedostępne, a na stronie Loburg nie piszą, gdzie dokładnie jest Albert.
Info -> http://www.storchenhof-lo...display&sid=896
_________________________________

Edycja 29.09
Mapa już jest dostępna.

Albert był 28.09 nad Nilem w Sudanie, tuż za granicą z Egiptem.
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 39368
Skąd: Łódź
Wysłany: Pią 30 Wrz, 11 21:56    

29.09 - Albert był na zachodzie Sudanu.
Obrał kierunek - Czad.

Mapa -> http://holger.storchenhof...lbert290911.jpg
Info -> http://www.storchenhof-lo...display&sid=898
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 39368
Skąd: Łódź
Wysłany: Śro 05 Paź, 11 21:58    

Albert 30.09 opuścił zachód Sudanu i przekroczył granicę Czadu.
Wieczorem tego samego dnia już osiedlił się w pobliżu jednej z dolin wadi i pozostał tam do 4.10 rano.
To jego pierwsze żerowisko podczas migracji jesiennej.
Do godz. 11 oddalił się 12 km od tego tego miejsca na południe.



Mapka -> http://holger.storchenhof...lbert041011.jpg
Info -> http://www.storchenhof-lo...display&sid=904

_______________________________________

6.10, 22:00 - ostatni pomiar.

4.10 odleciał na południe 11 km, a do wieczora kontynuował o kolejne 4 km, razem 15 km.
Znalazł nowe żerowisko i nie zmieniał miejsca.
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 39368
Skąd: Łódź
Wysłany: Pon 10 Paź, 11 21:00    

W oczekiwaniu na kolejne wieści o bocianach, przeanalizowałam pogodę.

Rejony w Afryce, gdzie przebywają bociany (wszystkie, białe i czarne) to Sudan i Czad.
Trwa tam pora deszczowa. Chmury burzowe zanikają w ciągu dnia i rozbudowują się wieczorem i w nocy.
Czad: Albert (Loburg), Theodor (młody z Schartau), Michael Anni (NABU)
Sudan: Fee Mattis Rocco (młode z Loburg), Gledi Siegfried (młode z Rosjan), Gustaw (NABU), Bosse (młody ze Szwecji), Priidu (estoński czarny).

12:30
15:45 16.45
21.30

Temperatury dzienne są wysokie 35-40 stC


W nocy spadają o 10 - 15, ale w środkowym Czadzie nadal są powyżej 35 stC


W Azji, w Omanie przebywa Monti (młody z Loburg).
W dzień jest tam 35-40 stC, a w nocy 20-25 stC.
W rejonie gdzie przebywa bocian już chmury się nie rozbudowują a prognozy wskazują, że tam nie pada, ale pora obfitości trwa nadal.

Sat24 -> http://www.sat24.com/pl/af
Temperatury w Afryce -> http://freemeteo.com/defa...id=344979&la=20
Możliwe burze w Afryce -> http://freemeteo.com/defa...id=344979&la=20
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 39368
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw 13 Paź, 11 19:51    

Bardzo ciekawy artykuł: Więcej młodych bocianów w Saksonii-Anhalt .

http://www.mz-web.de/serv...d=1018881578312

W tym roku na 580 par gniazdujących bocianów wychowało się aż 1150 młodych.
Była to największa liczba od 2004 r.
W 2010 bociany w tym rejonie miały 925 młodych.
3 pary lęgowe w Loburg - Novi i Jonas, Mina i Albert, Agatha i Magnus - miały razem 11 młodych.


Wiemy, że Mina i Albert wychowały czwórkę młodych, a więc pozostałe dwie pary wychowały 4 i 3 młode lub 5 i 2, ale tego w artykule nie piszą.
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Forum jest integralną częścią projektu "Bociany Integrują".

Administratorzy nie ponoszą odpowiedzialności za wypowiedzi użytkowników.